NOCLEGI-BRUDNOW.STARGARD.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 1:39 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 5 posts ] 
Author Message
 Post subject: ALPY
PostPosted: 1997-03-11 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-03-11 00:00:00
Motto: Sensem zycia jest zbieranie pieknych wspomnien.
Czesc Wam Wszystkim!
W tym liscie opisuje moja poprzednia wyprawe turystyczna w Alpy
(Austria i Wlochy - sierpien 96 - podaje troche uzytecznych
informacji) i poszukuje chetnych na nastepna (wakacje 97 -
szczegoly na koncu listu). Tekst moze byc troche nuzacy, bo
podaje sporo szczegolow technicznych dla kogos, kto chcialby
zrobic podobna trase, ale na okrase dorzucam troche wspomnien.
(Uwaga: mam sklonnosc do przekrecania nazw wlasnych.)
Trasa: Praga - Ratyzbona (Regensburg) - Salzburg - pasmo
Gross Venedigera (Austria) - Dolomity (Tre Cime di Lavaredo) -
Wenecja - okolice Marmoloda - Bolzano - Insbruck - Mittenwald -
Monachium - Norymberga - Drezno.
Czas - 18 dni. Koszt 1000 PLN na osobe!
Transport - pociag, autobus (nienawidze autostopu!).
noclegi - namiot.
Zbieranie informacji:
W Warszawie dziala Austriacki Osrodek Informacji Turystycznej (43
97 28), ktory dysponuje rozkladami jazdy autobusow i pociagow
(wraz z cennikiem). Mozna poprosic o ksero i otrzymac je poczta.
W internecie dostepny jest niemiecki rozklad jazdy pociagow.
http://rail.rz.uni-karlsruhe.de:80/rail/rshelp-e.html
Latwiej korzystac z niego e-mailem. Na adres: r...@rz.uni-karlsruhe.de
nalezy wyslac np. taki list (oczywiscie bez komentarzy po polsku):
#FROM  Goerlitz  (nalezy uzywac oe, ae, ue, ss zamiast umlautow)
#TO Muenchen
#VIA Leipzig    jesli chce sie jechac konkretna trasa
#DATE 17-08-96
#TIME 06:00 10:00   szuka wszystkich wyjazdow miedzy tymi godzinami
#EXCLUDE ICE, IC, IR   wyklucza pociagi ICE IC i IR
#NEXT rozdziela kilka pytan w jednym liscie
I otrzyma sie wszystkie polaczenia z Goerlitz do Monachium przez
Lipsk okreslonego dnia wyjezdzajacymi miedzy 6 a 10 rano, bez
Eurocity, Intercity i Interregio.
Pociagi w Niemczech jezdza na glownych trasach co godzina, a na
mniej glownych do dwie, w regularnych odstepach.
Pociagi wloskie na Dworcu Centralnym. Ustalenie mozliwych
polaczen przed wyjazdem znacznie skraca czas oczekiwania w
przypadku wielokrotnych przesiadek.
Mapy - Freytag u. Berndt lub Komapss - duzo tansze w Sklepie
Podroznika na Grojeckiej/Kaliskiej niz na miejscu!!! Swietnym
pomyslem jest skserowanie map i zabieranie tylko tych fragmentow,
ktore beda potrzebne (podobnie plany miast i strony z
przewodnikow). Gdyby nie to, wiezlibysmy dodatkowo kilo papieru,
a kopie ksero mozna stopniowo wyrzucac po wykorzystaniu!
                             ********
Wyruszylem z kolezanka w kierunku Alp przez Prage czeska. Pociag
bezposredni przez Miedzylesie (z Warszawy o 18:50). Aby bylo
taniej - przekraczanie granicy "na glupa": kupilismy bilety do
Miedzylesia. Tam - jeszcze przed granica Czeska! - wsiadla Czeska
konduktorka i bez zadnych problemow sprzedala nam bilety od
Lichkova (pierwsza stacja po granicy) do Chebu (ostatnia stacje
przed granica Niemiecka - 368 KC za 2 osoby). (Uwaga! W Czechach
jest jedna doplata do pociagu pospiesznego na wszystkich trasach
sredniej dlugosci. Dlatego planujac dwa odcinki po np. 200
kilometrow pospiesznym, nalezy kupic jeden bilet na cala trase,
aby uniknac podwojnego doplacanie do pospiesznego.)
UWAGA!!!  Przed Wroclawiem usilowano nas okrasc. Na szczescie nie
spalem i gdy tylko otworzylem oczy i zaczalem sie rozgladac,
trzech panow natychmiast ucieklo. Jechalismy tuz obok przedzialu
konduktorow. Zawiadomilem ich natychmiast -  wzruszyli tylko
ramionami. Tak wlasnie wyglada ochrona obywateli w naszej cudownej
ojczyznie.
W Pradze lal deszcz, ale zrobilismy kilkugodzinna wycieczke po
miescie. Ciekawym miejscem jest cmentarz zydowski. Informacja o
cenach: pedesat korun (napisane slowami!) oraz Entrance 300 Kc.
Zaoszczedzilem 300 koron (lepiej obejrzec najwiekszy cmentarz
zydowski w Europie, ktory znajduje sie w Lodzi!). Za to wspaniale
sa bezplatne widoki na Prage z ogrodow wokol Hradczan. Ale
chodzenie po miescie jest koszmarem - w zadnym miescie w Europie
nie widzialem takich tlumow, jak tego lata w Pradze.
Po poludniu wyjezdzamy do Chebu. Zwiedzamy go w pospiechu (ma
piekny rynek) i jedziemy na kemping Vsebor u Chebu, piec km w
strone Plzna (stacja kolejowa Derenice). Ma juz ladna
restauracje, ale jeszcze nie ma lazienki - widocznie taka
kolejnosc jest bardziej oplacalna (2 osoby 145 Kc). Nastepnego
dnia wlasciciel jechal rano do Chebu i zabral nas samochodem
(bylo to dosc istotne, bo jadac pierwszym pociagiem na trasie
Derenice - Cheb nie zdaza sie na poranny pociag Cheb -
Markredwitz, odjazd 7:12). Bilet trzeba miec, mozna go kupic w
Polsce (bilety miedzynarodowe sprzedawane w Polsce sa wazne na
dowolny dzien przez 3 miesiace od daty sprzedazy).
Jest sobota rano, w Niemczech kupujemy dosc tani bilet ulgowy
wazny przez weekend (mozna go kupic u konduktora w pociagu).
Umozliwia przejazdy pociagami lokalnymi. Jedziemy do Regensburga
- sredniowieczny kamienny most troche nas rozczarowal, ale stara
zabudowa jest imponujaca (np. dom Keplera). Potem przez Monachium
- nie mamy czasu na zwiedzanie - do Salzburga (mimo ze to
Austria, kolej niemiecka obsluguje cala trase i nie trzeba
kupowac dodatkowego biletu!). Najtanszy kemping (i najblizej
centrum) - Salzburg Gnigl (Parascherstrasse 4 - na terenie
stadionu sportowego, 50 ATS osoba, 20 ATS namiot). Poznym
popoludniem zwiedzamy centrum, okolice domu Mozarta, katedre
(Salzburg przypomina nagromadzeniem kosciolow Przemysl), sale
koncertowa, gdzie akurat odbywal sie Salzburger Festspiele, a
wieczorem - wspaniala fortece z widokiem na cala okolice (tez byl
koncert, wiec mozna bylo swobodnie wejsc i obejrzec zamek bez
biletu).
Niedziela. Rano zwiedzamy ogrody Mirabell, wchodzimy na gory
wokol zamku, a po poludniu (znowu przez Niemcy i wciaz na ten sam
bilet!) jedziemy do Kufsteinu (i znowu jest to pierwsza stacja w
Austrii, do ktorej dociera jeszcze kolej niemiecka). Stamtad, o
9:30 i o 15:55, sa dwa dalekobiezne autobusy do Lienzu (nie
mylic z Linzem!), ktore przejezdzaja tunelem pod glowna grania
Alp. Nie mozna byc blizej gor! (Uwaga! - cena jednego kilometra
na trasach dlugich jest duzo tansza niz na krotkich. Nalezy
unikac jezdzenia z przesiadkami. Wyjatkiem sa przesiadki
przewidziane w rozkladzie jazdy - moze sie zdarzyc, ze kupujac
bilet do jakiegos przystanku, kadza nam sie w polowie trasy
przesiasc na inny autobus. Taka trase liczy sie jako calosc i
kupuje na nia jeden bilet.) Bilet z Kufstein do Metreier
Tauernhaus kosztowal cos kolo 127 ATS na osobe.  Dojechalismy o
18:17, slonce jeszcze swiecilo i ruszylismy w strone Gross
Venedigera (zrezygnowalem wprawdzie z brania rakow i czekana, bo
z tym ciezarem nie daloby sie chodzic, ale mielismy pelne plecaki
jedzenia, wiec troche to wazylo). W Alpach obrzydliwe sa krowy,
ktore pasa sie wszedzie, takze w nocy. Aby ich uniknac, pierwsza
noc spedzilismy na mostku nad potokiem, zamknietym z obu stron
bramkami! Potok szumial, a niebo bylo gwiazdziste nad nami.
Przez nastepnych kilka dni walesalismy sie po okolicznych
szlakach, pomiedzy lodowcami, ktore byly wyjatkowej pieknosci.
Spalismy glownie wysoko w gorach. Piekny byl nocleg posrod stada
wysokogorskich owiec. Wieczorem, jedna podjela szturm na namiot.
Byla wielkosci cielaka. Dlugo usilowalem ja odpedzic.  W pewnej
chwili stracilem nadzieje, ze sie jej pozbeda, i zdesperowany
machnalem reka - a trudno, niech nas rozdepcze. Na ten gest
wszystkie rzucily sie do ucieczki. Rano wyjrzelismy z namiotu -
dokola 20 owiec lezalo bez ruchu na trawie i wpatrywalo sie w nas z
wytezona uwaga. A za nim jak okiem siegnac osniezone szczyty we
wschodzacym sloncu. Gdyby jeszcze nie ta lodowata rosa. Kiedy
indziej jedynym miejscem wolnym od skalnego gruzu byla piaszczysta
wyspa wystajaca na dwa centymetry z potoku (gruz sugerowal, ze
czesto sie tam cos sypie - a bylo to krotko po doniesieniach
prasy o lawinach spadajacych w Alpach na kempingi!). Inna
atrakcja sa polozone wysoko w gorach schrony bez obslugi, gdzie
mozna przenocowac pod cieplym kocem i zagrac w karty (leza do
dyspozycji gosci). Uwaga! Ze wzgledu na owce panuje zakaz picia
wody ze zrodel bez gotowania! Wlasciciele schronisk mowia, ze to
bzdura, wymyslona tylko dlatego, ze kiedys jedna osoba gdzies sie
zatrula w gorach, i sami pija bez wahania.
Liczne schroniska oferuja noclegi po 175 ATS (dla posiadaczy
legitymacji Alpenferein 75 ATS). Miejsce w pokoju w pensjonacie
ok. 200 ATS.
Po pieciu dniach zeszlismy do szosy i pojechalismy autobusem do
Lienzu (10 min od dworca jest supermarket M...preis. To najtansze
miejsce zakupow w Austrii. Przyjezdzajac do nieznanego miasta
najlepiej pytac o nie starsze panie na ulicy.) Akurat tlum
Wlochow wracal z rowerami i dziecmi z jakiegos rajdu do kraju.
Musieli podstawic specjalny wagon na rowery. Co za zamieszanie!
Oni rzeczywiscie mowia miedzy soba jak karabiny maszynowe!
Uwaga! Pociagi we Wloszech sa bajecznie tanie. 8000 Lirow za 100
km (czyli ca 15 PLN). Cena za kilometr jest taka sama niezaleznie
od dlugosci trasy. Jedziemy do San Candido (Innichen - wszedzie w
Polnocnym Tyrolu sa podwojne nazwy - austriackie i wloskie), a
stamtad 3 km po trasie rowerowej pieszo do wejscia do parku
narodowego - szlak nr 105. Tam tez nocujemy.
Nastepnego dnia 2000 m. podejscia do schroniska Locatelli. Padam
na twarz. Ale przede mna Tri Cime. Schroniska we Wloszech - 12000
L dla zrzeszonych i 24 tys. dla niezrzeszonych. Wole kupic piwo
(8000) i idziemy rozbic namiot gdzies za weglem. W nocy duza
atrakcja - burza. Pioruny wala o 2 sekundy od nas. Pocieszam moja
kolezanke, ze via ferrata powinna dzialac jak piorunochron i nic
nam nie grozi, ale pewnosci nie mam...
Rano pogoda sie zepsula, wiec okrezna droga schodzimy nad jezioro
Misurina, wsiadamy w autobus do Cortina d'Ampezzo (najlepsze
cappuzino we Wloszech mozna dostac w barach dworcowych!), stamtad
do Piave di Cadore (Uwaga! W miastach bilety na autobusy
miedzymiastowe kupuje sie w kiosku i kasuje po wejsciu do
autobusu. Obowiazuje bilet na bagaz (bagagglio - czy jakos tak) -
ale na dwa plecaki wystarczy jeden). Dalej pociagiem do Wenecji
(stacja koncowa
... wiecej »





Top
 Profile
 
 Post subject: ALPY
PostPosted: 1997-03-11 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-03-11 00:00:00
WIECK...@PLEARN.EDU.PL (Pawel Wieckowski) wrote:
>Motto: Sensem zycia jest zbieranie pieknych wspomnien.

A jest wtedy czas na samo zycie, Pawle? :)
Pozdrowienia.
W.






Top
 Profile
 
 Post subject: ALPY
PostPosted: 1997-03-11 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-03-11 00:00:00
Pawel Wieckowski (WIECK...@PLEARN.EDU.PL) wrote:

: W internecie dostepny jest niemiecki rozklad jazdy pociagow.
: http://rail.rz.uni-karlsruhe.de:80/rail/rshelp-e.html
: Latwiej korzystac z niego e-mailem. Na adres: r...@rz.uni-karlsruhe.de
: nalezy wyslac np. taki list (oczywiscie bez komentarzy po polsku):
: #FROM  Goerlitz  (nalezy uzywac oe, ae, ue, ss zamiast umlautow)
: #TO Muenchen
: #VIA Leipzig    jesli chce sie jechac konkretna trasa
: #DATE 17-08-96
: #TIME 06:00 10:00   szuka wszystkich wyjazdow miedzy tymi godzinami
: #EXCLUDE ICE, IC, IR   wyklucza pociagi ICE IC i IR
: #NEXT rozdziela kilka pytan w jednym liscie
: I otrzyma sie wszystkie polaczenia z Goerlitz do Monachium przez
: Lipsk okreslonego dnia wyjezdzajacymi miedzy 6 a 10 rano, bez
: Eurocity, Intercity i Interregio.
Mozna prosciej. Koleje niemieckie maja doskonaly program, ktory pozwala
wyszukac wszystkie polaczenie pomiedzy, np. Bochnia a Lyonem czy tez
miedzy Mlawa a Palermo.
O ile sie nie myle jest pod adresem:
http://www.hacon.de
Przemek






Top
 Profile
 
 Post subject: ALPY
PostPosted: 1997-03-12 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-03-12 00:00:00
> Mozna prosciej. Koleje niemieckie maja doskonaly program, ktory pozwala
> wyszukac wszystkie polaczenie pomiedzy, np. Bochnia a Lyonem czy tez
> miedzy Mlawa a Palermo.
> O ile sie nie myle jest pod adresem:
> http://www.hacon.de
> Przemek

Nie tylko niemieckie! HACON opracowal rozklad jazdy rowniez dla PKP.
Jest on dostepny pod Windowsy i pod DOS. Widzialem piracka kopie
na sezon 96/97.
Mirek






Top
 Profile
 
 Post subject: ALPY
PostPosted: 1997-03-12 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1997-03-12 00:00:00
 Mirek Rybinski (mrybin...@hotmail.com) wrote:
: > Mozna prosciej. Koleje niemieckie maja doskonaly program, ktory pozwala
: > wyszukac wszystkie polaczenie pomiedzy, np. Bochnia a Lyonem czy tez
: > miedzy Mlawa a Palermo.
: > O ile sie nie myle jest pod adresem:
: >
: > http://www.hacon.de
: >
: > Przemek
: Nie tylko niemieckie! HACON opracowal rozklad jazdy rowniez dla PKP.
: Jest on dostepny pod Windowsy i pod DOS. Widzialem piracka kopie
: na sezon 96/97.
: Mirek
Przeciez napisalem, ze ten rozklad dotyczy nie tylkokoleji niemieckich






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 5 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Zibi,Olin,TomTom, prezenty and 6 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie